Kropka z Błędem – wiek 5+

“Kropka z Błędem” Anny Taraskiej to cudowna książka o przyjaźni, determinacji i … ortografii. Główna bohaterka, Kropka, mieszka w zeszycie w trzy linie razem  z rodzicami i starszą siostrą. Pewnego dnia w życiu Kropki pojawia się Błąd. Błąd był przybłędą i wyglądał jak ogonek w kolorze czarnym. Od razu się zaprzyjaźniają, ale któregoś dnia Błąd zaginął. Zrozpaczona Kropka postanowiła go poszukać… Oczywiście wszystko kończy się szczęśliwie, ale przygody, które przytrafiają się naszej małej bohaterce, chwytają za serce i pomimo prostoty historii pobudzają do refleksji.

Autor – Anna Taraska
Ilustracje – Daria Solak
Wydawnictwo – DWIE SIOSTRY
Rok wydania – 2018
Oprawa – twarda
Ilość stron – 96
Wiek – 5+

Baśnie Andersena – wiek 5+

Pamiętam te miłe wieczory, kiedy razem z dziećmi czytaliśmy Baśnie Andersena. Pod ciepłym kocykiem, wszyscy przytuleni z wypiekami na twarzy przeżywaliśmy historie Małej Syrenki, Dzielnego cynowego żołnierzyka czy Calineczki.  To przecież są baśnie, które od pokoleń wzruszają, bawią i uczą dzieci na całym świecie. Nikomu nie trzeba specjalnie zachwalać klasycznych tekstów i pięknych ilustracji, które  zabierają nas w cudowną w magiczną podróż do świata pełnego czarów, bajkowych postaci, niesamowitych wydarzeń i szczęśliwych zakończeń. Koniecznie sięgnijcie po tę książkę, bo w dzisiejszych czasach, często “plastikowych” bajek, warto przypomnieć sobie, co znaczy dobra klasyka. Polecam wydanie Media Rodziny, gdzie mamy nowy przekład 29 najbardziej znanych Baśni Hansa Christiana Andersena po raz pierwszy bezpośrednio z języka duńskiego. Tłumaczenie to powstało specjalnie z okazji 200 rocznicy urodzin wielkiego Duńczyka.

Autor – Hans Christian Andersen
Ilustracje – Fleming B. Jeppesen
Tłumaczenie – Bogusława Sochańska
Wydawnictwo – MEDIA RODZINA (wydanie w 200 – lecie urodzin Andersena)
Rok wydania – 2005
Oprawa – twarda
Ilość stron – 352 strony
Wiek – 5+

Złota księga bajek – Masza i Niedźwiedź – wiek 5+

Masza
Ta mała dziewczynka tylko wygląda na aniołka! W rzeczywistości to postrach leśnych zwierząt i psotnica jakich mało. Biada temu, kto stanie na jej drodze.

Niedźwiedź
Dawno temu, czyli zanim do jego chatki zawitała Masza, Niedźwiedź prowadził ciche i spokojne życie byłego cyrkowca. A później? No cóż, wszystko stanęło na głowie, a uroczy domek w lesie stał się miejscem psot, jakich świat nie widział.

“Złota księga bajek – przygody Maszy i Niedźwiedzia”, to  trzynaście przezabawnych i zwariowanych opowieści o Maszy i Niedźwiedziu.
Nasza mała bohaterka ciągle wpada na jakieś szalone pomysły, które często kończą się jakimiś kłopotami z których jej wierny przyjaciel miś, musi ją ratować.
“Złota księga bajek…” to idealna książka do poczytania przed snem. Historie napisane są dość prostym i zrozumiałym językiem. Dużo humoru i miłe ilustracje, na pewno przypadną do gustu Waszym pociechom.

Autor – praca zbiorowa
Ilustracje – na podstawie serialu animowanego
Wydawnictwo – EGMONT
Rok wydania – 2018
Oprawa – miękka
Ilość stron – 320
Wiek – 5+

Piotruś Pan w Ogrodach Kensingtońskich – wiek 5+

Gdybyście spytali waszej mamy, czy wiedziała o istnieniu Piotrusia Pana, kiedy była małą dziewczynką odpowiedziałaby z pewnością: “Oczywiście, że tak kochanie”, a gdybyście zapytali ją, czy w tamtych czasach Piotruś jeździł na kozie, odpowiedziałaby: “Co za śmieszne pytanie! No pewnie, że jeździł!”.

Kto nie zna przygód Piotrusia Pana, to przecież klasyka bajek dla dzieci. Ale czy znacie jakie były początki Piotrusia Pana zanim trafił do krainy Nibylandii?
Kiedy nasz bohater postanowił nigdy nie dorastać i wyfrunął przez okno, zamieszkał najpierw w londyńskich  Ogrodach Kensingtońskich. Tam zaraz po zamknięciu bram Ogrodu można go było spotkać, gdzie  między-pomiędzy, jeździł na kozie i grał na fujarce. Razem z elfami, wróżkami i innymi fantastycznymi stworzeniami przeżywał niesamowite przygody.
Kiedy będziecie w Londynie i traficie do Ogrodów Kensingtońskich rozejrzyjcie się dokładnie i, jeżeli macie jeszcze w sobie choć odrobinę dziecka, może spotkacie Piotrusia Pana.

Autor – James Matthiew Barrie
Ilustracje – Marcin Minor
Tłumaczenie – Aleksandra Wieczorkiewicz
Wydawnictwo – MEDIA RODZINA
Rok wydania – 2018
Oprawa – twarda
Ilość stron – 104 strony
Wiek – 5+

Bzdurki czyli bajki dla dzieci i innych – wiek 5+

“Bzdurki czyli bajki dla dzieci i innych” Artura Andrusa to osiem zakręconych i wywróconych do góry nogami bajek. Historyjki są krótkie i naprawdę bardzo śmieszne. Śmieszne, w stylu Andrusowym, z jego specyficznym poczuciem humoru, grą słowną i przyśpiewkami, które zjednały mu dziesiątki fanów.   Zresztą autor przeszedł sam siebie, tworząc opowieści, które rozbawią zarówno maluchy jak i dorosłych. Dowcip, inteligencja i zaskoczenie, to znak rozpoznawczy Andrusa, który jeszcze raz udowodnił, że z językiem potrafi robić najróżniejsze sztuki. Dla wielu rzecz to w dzisiejszych czasach prawie nieosiągalna. Historie niosą ze sobą oczywiście naukę. Każda bajka kończy się porządnym morałem, ale bez nadęcia, za to z ogromnym poczuciem humoru.

Autor – Artur Andrus
Ilustracje – Daniel de Latour
Wydawnictwo – NASZA KSIĘGARNIA
Rok wydania – 2018
Oprawa – twarda
Ilość stron – 110 stron
Wiek – 5+

Basałtyk i Psotka idą do pracy cz. 1 – wiek 5+

To książka o tym, jak  to jest być dorosłym w pracy. Basałtyk i Psotka, nasi bohaterowie, będąc z dziadkami na wyjeździe, zaczynają bawić się w różne zawody próbując poznać ich specyfikę i wyjątkowość. Mamy tu lekarza, strażaka, fryzjerki, a nawet pracownika korporacji.
Małgorzata Żółtaszek, autorka książki, zadała sobie wiele trudu, by każdy z wymienionych zawodów dość szczegółowo opisać.  Posługuje się przy tym fachowym słownictwem, ale przystępnym dla dzieci. Dodatkowo dużą wartość wnoszą ilustracje Pawła Pawlaka, który podpowiada, jak prostym, domowym sposobem wykonać potrzebne poszczególnym zawodom sprzęty np. komputer, hełm strażacki, urządzenie do monitorowania stanu pacjenta, czy ekspres do kawy.
Ta książka zaprasza do świetnej zabawy przy okazji odkrywając “tajemnice” świata dorosłych wykonujących różne zawody.

Autor – Małgorzata Żółtaszek
Ilustracje – Paweł Pawlak
Wydawnictwo – PORADNIA K
Rok wydania – 2016
Oprawa – twarda
Ilość stron – 68 stron
Wiek – 5+

Niebieska Kapturka – wiek +5

Idziemy dziś na tą dżamprezkę. Będzie cool. Krejzolskie klimaty będą, beka na maksa. Taka akcja będzie, że hej, totalny czad.

Co to za język? Ale zaraz przypomniałem sobie, jak moi rodzice nie raz prosili mnie, żebym wytłumaczył, o co mi chodzi, bo używam słów, których nie rozumieją. No tak, każde pokolenie ma swój kod językowy, styl, wartości, czy poglądy na świat.
Jest taka książka “Niebieski Kapturek” Bartosza Sztybora, która świetnie pokazuje takie między pokoleniowe zmagania. Odnajdą się w niej nie tylko młodzi ludzie, ale i ich rodzice, czy dziadkowie.
Porównując “Niebieskiego Kapturka” z pierwowzorem,  mamy tu dziewczynkę, która z koszykiem pełnym jedzenia idzie przez las do babci, jest też wilk i myśliwy, ale na tym podobieństwa się kończą. To zupełnie inna opowieść w zupełnie innej rzeczywistości.  Książka mówi o tym, że trzeba być sobą, doceniać szczerość i odwagę. Można w niej dostrzec wiele odniesień do współczesności np. Kapturka jest Kapturką, a nie Kapturkiem – feminizm, kocha zwierzęta, uratowała przecież Wilka – ekologia itd. Ponadto świetnym pomysłem jest zastosowanie hip hopowego stylu pisania. Zabawnie się to czyta na głos, naprawdę trudno powstrzymać się, żeby nie rapować.

Autor – Bartosz Sztybor
Ilustracje – Piotr Nowacki
Wydawnictwo – TASHKA
Rok wydania – 2016
Oprawa – twarda
Ilość stron –  64 strony
Wiek – 5+

Ale patent – wiek 5+

– Tato, w przyszłości zostanę architektem. Wymyślę, takie budynki, że każdy będzie chciał w nich mieszkać – powiedział którego dnia nasz ośmioletni syn.
– Super, a co będzie w nich takiego wyjątkowego? – zapytałem.
Ja lubię przyrodę, więc ludzie, którzy będą w nich mieszkać, poczują się jak na łące albo w lesie – rozmarzył się.

Wynalazki, kto nie chciałby wpaść na cudowny pomysł, który odmieni życie wielu ludzi? Czego nam brakuje? Czy zawsze trzeba być “super mózgowcem”, żeby zawojować świat?
“Ale patent” Małgorzaty Mycielskiej to książka, która zabierze nas w podróż po świecie wynalazków, zarówno tych praktycznych jaki i całkiem zwariowanych. Znajdziecie tu osobisty zachmurzacz, latający rower, bąbelkowy telegraf, lodową płytę gramofonową i wiele innych pomysłów. Uzupełnieniem są świetne ilustracje autorstwa Aleksandry i Daniela Mizielińskich. Czasami gdyby nie one, miałbym ogromne trudności z wyobrażeniem sobie tego, co dany wynalazca miał na myśli. Z książki dowiemy się również, że każdy może opatentować co chce, tylko musi być to pomysł autorki, pionierski i do zrealizowania. Więc do dzieła, nie ma co siedzieć na kanapie i marnować czas:)

Autor – Małgorzata Mycielska
Ilustracje – Aleksandra i Daniel Mizielińscy
Wydawnictwo – DWIE SIOSTRY
Rok wydania – 2014
Oprawa – twarda
Ilość stron – 122 strony
Wiek – 5+

Fajnie mieć rodzeństwo – wiek 5+

Ja chcę mieć brata albo siostrę – pewnie nie raz słyszeliśmy w Waszych domach takie prośby. Fajnie mieć rodzeństwo! To fakt niepodważalny. Rodzeństwo to skarb. Wspólne zabawy, tajemnice, rozrabianie, przygody, pomoc, czasami kłótnie, tego nic nie zastąpi (sam mam dwie cudowne siostry, a żona super brata). Jednak pojawienie się w domu kolejnego brzdąca, to nie tylko radość dla całej rodziny, ale i spore wyzwanie. Wtedy wszystko się zmienia, świat organizuje się od nowa. Pojawiają się różne emocje, trzeba czasami przemeblować przestrzeń domową, poznać nowe obowiązki.
“Fajnie mieć rodzeństwo” Dagmar Geisler to książka pełna kolorowych ilustracji, która w ciekawy sposób (opowieści przedszkolaków) przedstawia blaski i cienie posiadania rodzeństwa. Pobudza do dyskusji i pozwala zrozumieć emocje pojawiające się, kiedy na świat ma przyjść brat czy siostra.

Autor – Dagmar Geisler
Ilustracje – Dagmar Geisler
Wydawnictwo – JEDNOŚĆ DLA DZIECI
Rok wydania – 2018
Oprawa – twarda
Ilość stron –  36 stron
Wiek – 5+

Horror! Czyli skąd się biorą dzieci – wiek +5

Dorośli rozbierają się, mocno do siebie przytulają i jest im bardzo miło – opowiadał bez emocji Bodzio. – A siusiak taty rośnie i robi się na tyle duży, że tata może go włożyć w to miejsce u mamy do siusiania.
– Blee… – Skrzywił się Grześ.
– Blee… – Skrzywiła się Rozalka.
– Tak tu jest napisane. – Bodzio wzruszył ramionami. – Dorosłym to podobno sprawia przyjemność. Dzieciom by nie sprawiało, no ale my mamy zabawki, a oni nie, więc może dlatego tak to już jest…
– Przestań – jęknęła pani dyrektor.
– A gdy dorosłym robi się od tego przytulania bardzo przyjemnie – kontynuował niezrażony Bodzio – z siusiaka taty wypływają ple… ple…
– Plemniki – podpowiedziała odruchowo pani dyrektor.
– Właśnie, plemniki – Bodzio pokiwał głową. – I te plemniki gonią jak najszybciej do takiego małego jajeczka, które jest gdzieś w brzuchu mamy. Plemnik, który jest pierwszy, wygrywa, wchodzi do jajeczka, no i tak zaczyna się dziecko.

To fragment “Horroru…” Tak to już jest, że przychodzi moment w życiu naszych pociech, kiedy zaczynają być ciekawe jakim cudem pojawiły się na świecie. Dla niektórych rodziców ten temat może być horrorem, co tu powiedzieć, jak powiedzieć, ile powiedzieć, po prostu “dramat”:)
Na dobry początek możecie usiąść razem ze swoimi  najmłodszymi i przeczytać tę książkę. Grzegorz Kasdepke w genialny sposób podsuwa pomysł, jak poradzić sobie z tematem skąd się wzięły dzieci. Wszystko napisane jest w sposób lekki, przystępny, z humorem i zrozumiale dla młodego czytelnika.

Autor – Grzegorz Kasdepke
Ilustracje – Marcin Piwowarski
Wydawnictwo – NASZA KSIĘGARNIA
Rok wydania – 2010
Oprawa – twarda
Ilość stron – 64 strony
Wiek – 5+