Właściciele mieszkań i domów z nadzieją patrzą w przyszłość. Eksperci przewidują, że w pierwszych miesiącach 2026 r. popyt na mieszkania może wyraźnie wzrosnąć, głównie za sprawą popytu odroczonego z lat 2024–2025. Jednocześnie sprzedający domy i działki celowo wstrzymują się z publikacją ofert do wiosny, licząc na większe zainteresowanie kupujących.
Popyt na duże kawalerki i mieszkania ma już wkrótce wzrosnąć
Z badania rynku „Nastrojometr nieruchomości”, przeprowadzonego na zlecenie portalu nieruchomosci-online.pl wynika, że większość pośredników spodziewa się wzrostu popytu na mieszkania z rynku wtórnego w I kw. 2026 r. Wzrost zainteresowania większymi lokalami przewiduje 61% agentów, natomiast w przypadku kawalerek, 54%. Jednocześnie ankietowani podkreślają, że nie należy oczekiwać gwałtownego ożywienia, lecz raczej umiarkowanej poprawy względem IV kw. 2025 r.
Jednocześnie 37% agentów ocenia, że popyt na kawalerki pozostanie stabilny kw. do kw., a 28% wskazuje na brak zmian w zainteresowaniu mieszkaniami ogółem w porównaniu z końcówką 2025 r. Spadku popytu na tego typu nieruchomości spodziewa się około 10% pośredników.
Odroczony popyt z lat 2024–2025 napędzi rynek mieszkaniowy
W pierwszych miesiącach roku zainteresowanie zakupem mieszkań może się zwiększyć. Sprzyjają temu obniżki stóp procentowych, które poprawiły zdolność kredytową części nabywców, a także powrót na rynek popytu wstrzymanego w latach 2024–2025. Dodatkowym czynnikiem jest względna stabilizacja cen, ułatwiająca podejmowanie decyzji bez presji pośpiechu.
47% agentów spodziewa się wzrostu zainteresowania działkami kw./kw. w pierwszym kw. roku, natomiast 46% prognozuje większy popyt na domy. Jednocześnie znaczna część pośredników nie oczekuje zmian w tym segmencie rynku. Stabilizację popytu na działki wskazało 41% respondentów, a na domy 37%.
Autorzy badania podkreślają, że zapowiadane zmiany w planowaniu przestrzennym sprzyjają rynkowi gruntów. Największym zainteresowaniem cieszą się działki z wydanymi warunkami zabudowy, które ograniczają ryzyko formalne i pozwalają szybciej rozpocząć realizację inwestycji.
Stanieć mogą mieszkania do remontu
Prognozy cen mieszkań na pierwszy kwartał 2026 r. pokazują jak dużą niepewnością obarczony jest obecnie rynek. Otóż w przypadku mieszkań kw. do kw. opinie agentów rozkładają się niemal równomiernie: od 32 do 34% respondentów wskazuje odpowiednio na wzrosty, spadki lub stabilizację cen.
Na rynku kawalerek najczęściej prognozowana jest stabilizacja cen (42% wskazań), przy czym 36% pośredników spodziewa się wzrostów, a 22% spadków. Lokalnych obniżek można oczekiwać głównie w przypadku mieszkań problematycznych, natomiast ceny najbardziej poszukiwanych lokali powinny pozostać stabilne.
W segmencie domów dominuje oczekiwanie stabilizacji cen (44%), przy zbliżonym odsetku prognoz wzrostów i spadków. Podobnie jest na rynku działek, gdzie przeważa scenariusz stabilny, choć częściej wskazywane są wzrosty niż spadki.
Jednocześnie 55% pośredników przewiduje wzrost podaży mieszkań większych niż kawalerki w I kw. roku.