Monitoring wokół domu coraz częściej staje się częścią podstawowego zabezpieczenia posesji. Sam montaż kamer jest prosty, ale ich legalne używanie wymaga poznania szeregu ważnych zasad. Dzięki nim właściciel może pogodzić ochronę własnego mienia z prawem do prywatności osób, które mogą znaleźć się w zasięgu obiektywu.

Czy można zamontować kamery wokół własnego domu?

Monitoring własnej posesji jest zgodny z prawem, jeśli kamera obejmuje wyłącznie prywatny teren, a nagrania są wykorzystywane w ramach czynności o czysto osobistym lub domowym charakterze. W takim wypadku zastosowanie może mieć tak zwany wyjątek domowy i przepisy RODO nie obowiązują. Trzeba o tym pamiętać podczas montażu. Aby wykorzystać wyjątek, kadr powinien być ograniczony do obszaru, który rzeczywiście wymaga ochrony. Kamera przy bramie może więc obejmować podjazd, ale nie powinna bez potrzeby rejestrować całej ulicy. Podobnie urządzenie nad wejściem nie może rejestrować obrazu sąsiedniej posesji, jeśli nie jest to konieczne do ochrony domu. Właśnie dlatego po zamontowaniu kamery trzeba sprawdzić rzeczywisty obraz z urządzenia. Szerokokątne obiektywy często rejestrują więcej, niż wynika z samego ustawienia. Jeśli w kadrze znalazł się niepotrzebnie chodnik, ulica albo teren sąsiada, należy zmienić kąt kamery lub ograniczyć część obrazu za pomocą funkcji maskowania.

Czy kamera przy domu może obejmować chodnik lub ulicę?

Jeśli obraz wychodzi poza własną posesję i obejmuje choćby część przestrzeni publicznej, nie ma zastosowania wyjątek domowy. Taki monitoring trzeba oceniać na podstawie przepisów RODO. Nie oznacza to, że kamera nigdy nie może uchwycić fragmentu chodnika. Właściciel musi jednak mieć podstawę do przetwarzania danych i wykazać, że obserwowanie tego obszaru jest potrzebne do osiągnięcia konkretnego celu na przykład ochrony domu i mienia.

Samo powołanie się na bezpieczeństwo nie wystarcza. Trzeba jeszcze sprawdzić, czy podobnej ochrony nie można uzyskać przy mniejszej ingerencji w prywatność przechodniów. Pierwszym krokiem do tego celu może być zmiana kąta kamery lub ograniczenie pola widzenia. W wielu urządzeniach można też zasłonić określone fragmenty obrazu za pomocą masek prywatności.

Czy można nagrywać posesję sąsiada?

Stałe obserwowanie sąsiedniego ogrodu, okien albo wejścia do domu zwykle nie jest potrzebne do ochrony własnej posesji. Kamera powinna być skierowana przede wszystkim na teren, który ma być nadzorowany. Jeśli w kadrze znalazła się część sąsiedniej nieruchomości, najpierw należy sprawdzić, czy rzeczywiście jest to konieczne. Najczęściej można zmienić ustawienie obiektywu albo zasłonić ten fragment obrazu.

Wytyczne Europejskiej Rady Ochrony Danych wskazują, że przy monitoringu trzeba ograniczać zakres rejestrowanego obrazu do tego, co niezbędne. Nie powinno się więc obserwować większego obszaru, tylko dlatego, że kamera technicznie na to pozwala.

Co jeszcze warto wiedzieć o przydomowym monitoringu?

Rejestrowanie rozmów to większa ingerencja w prywatność niż sam zapis obrazu i wymaga odrębnego uzasadnienia. Przy typowym monitoringu bramy, podjazdu czy wejścia do domu najczęściej nie jest to potrzebne. Rejestrowanie dźwięku na nagraniach prywatnych musi więc konkretnie czemuś służyć. Nie należy tego robić tylko dlatego, że urządzenie ma taką opcję. Przy zakupie kamery warto więc sprawdzić nie tylko jakość obrazu, lecz także to, czy mikrofon można zupełnie wyłączyć.

Czy przy domu trzeba umieścić informację o monitoringu? Jeżeli kamery obejmują wyłącznie własną posesję i obserwacja mieści się w wyjątku domowym, obowiązek informacyjny wynikający z RODO nie ma zastosowania. Gdy jednak obserwacja prowadzona daną kamerą podlega RODO, osoba, która wchodzi w obserwowany obszar, powinna móc się o tym dowiedzieć nim znajdzie się w zasięgu kamer. Przy wejściu w monitorowany obszar można umieścić czytelne oznaczenie z najważniejszymi informacjami, a pełną klauzulę udostępnić osobno w łatwo dostępnym miejscu. Sama ikonka kamery bez pozostałych wymaganych informacji nie wystarczy.

Jak długo przechowywać nagrania z domowego monitoringu?

Jeśli monitoring obejmuje wyłącznie własną posesję i korzysta z wyjątku domowego, RODO nie narzuca właścicielowi okresu przechowywania nagrań. Mimo to nie ma sensu gromadzić materiału przez długi czas, jeśli na posesji nie zdarzyło się nic wyjątkowego. Jednak monitoring, który wykracza poza czysto prywatną przestrzeń i podlega RODO, oznacza inne zasady. W takim wypadku zapis powinien być przechowywany tylko tak długo, jak jest potrzebny do celu, dla którego został zebrany. Wytyczne EROD wskazują, że w wielu sytuacjach wystarczy kilka dni. Jeśli przechowujemy nagrania dłużej, musimy umieć to uzasadnić.

Oczywiście, jeśli kamera zarejestruje włamanie, uszkodzenie samochodu albo inne zdarzenie wymagające wyjaśnienia, odpowiedni fragment można zachować dłużej. Taki materiał zwykle jest niezbędny do dochodzenia roszczeń lub postępowania wyjaśniającego.